Deszczowy poniedziałek

Z oknem deszczyk pada, a my w ciepłej sali pod czujnym okiem cioci Moniki postanowiliśmy nie dać się nudzie! Najpierw pokonaliśmy kilka razy „tor przeszkód” przygotowany przez ukochaną ciocię. A później postanowiliśmy sami wykonać te „irytujące” nas kropelki deszczu, przez które nie możemy wyjść dziś na dwór. Nasze prace znowu ozdobią ściany sali. Lubimy chwalić się nimi!