Dzień Dziecka

W ten deszczowy dzień miało tyle się dziać… Bo i dzień miał nie być deszczowy  Trudno, pogoda może nie dopisała, ale pogoda ducha nas nie opuściła.  Z naszych atrakcji nie było tylko zamków dmuchanych. Ale niebawem będą  Dziś zjedliśmy pyszne gofry z bitą śmietaną, truskawkami i brzoskwinią zrobione przez ciocię Anię, potem smakowite pączki z Pierogarni Bazylia. Babcia Mani zafundowała mnóstwo pysznych owoców i wszyscy dostaliśmy małe prezenciki. Ciocia Ewelina pomalowała nam pięknie buziaki (tylko tym, którzy lubią się trochę pobrudzić), a potem robiliśmy sobie zdjęcia w aucie z „Ptasiego patrolu” i z księżniczką Elzą. Wszystko w pocie czoła wykonane przez ciocię Ewelinę i ciocię Iwonkę. Było jak zawsze wesoło, smacznie i śmiesznie. Lubimy być razem